poniedziałek, 20 marca 2017

4/ Legendy o Tereskach gorlickich (czwarta)

z cyklu:
Legendy o Tereskach_gorlickich: wersja czwarta

Chodziło się szlakiem od XV wieku, opowiadał
pradziad prawnukowi, a dziad-fali mu wtórował:
- kto chodził to chodził, My-jeździli i kwadrygi mieli
i zakręty się brało; i my drogę nie jedną poznali.
Na to wnuk: - a wy przystanki jakie robili?
- a robili! ...dziadu-z-fali przytaknął .... a było - to tak:

Między krzyżami my jeździli i ludzi brali majątki
by pątnicze życie im za ciężkie nie było.
Ale i samemu było ciężko - i koniom, to my stanęli: o tu;
i tam stanęli. Tylko było żal, nic strawy i picia.
Tak my gospody - co 56 przy krzyżach zrobili,
potem co 48 i wystarczyło ... ale i tak my to ustawili/ustalili
gdzie Bazylika i Krzyż_Nepomucena to i gospoda ważna.
Jeszcze tylko Biskup się zgodził by z pątniczek
obsługę zrobić ... to my Ewangelie nieśli nie od parady
i cytowali tej co nam potrzebna:
http://biblia.wiara.pl/doc/422813.Jezus-w-domu-Marii-i-Marty

za przykładem Dom_Gościnny miały prowadzić dla nas:
Straszy_Pątniczej - podać dzban, a potem usiąść z nami
jak w piśmie jest świętym napisane będą musiały.
Tylko ten klimat w Gorlicach coś nie taki, bo się
Tereski (bo my je tak nazwali na cześć Teresy świętej)
i nam się buntować zaczęły, że to nie może być Teresa
tylko Marta i my dopiero Biskupa ściągnęli i musiał
klątwą zagrozić bo tak te Tereski_gorlickie zawzięta;
dopiero jak zobaczyły że zamiast z dzbanem przy stole
usługiwać gościom - będą stać z wiadrem posągiem na pusto.
To się kilka uspokoiło.  
Biskup i my dla przykładu i powagi jedną poświęcili
i w posąg zamienili, stoi jako symbol: albo z dzbanem
usługujesz gościom, albo z wiadra pomyje na ulice wylewasz.
Ooooo!
Tak legendę poniosło echo po pastuchu_pątniczym,
tylko Tereski wciąż zazdroszczą Marcie, że była w wersach
a nie w interpretacji wersów użyta, a  ich buntowniczki
pomnik do dziś w Gorlicach stoi.  
...........................................................Slawrys...  

ps: co do Teresek prowadzących gospody Straszy_Pątniczej
to tu warto przypomnieć:
Krzyż-Nepomucena i Bazylika to np:
Bazylika to duet Lipinki-Gorlice i przy nich gospody
i Krosno-Haczów; Brzozów-Stara_Wieś itp itd
W Gorlicach były dwie gospody; lokalizacje po 1945 to
Restauracja_Juhas i Restauracja_Gorlicka;
a w Krośnie ... Restauracja_Turaszówka  i Restauracja_Prządki
to miejsca spendów* nie tylko Starszy_Pątniczej  :)))

niedziela, 19 marca 2017

Baśń o Tatarze-gorlickim!

słowo wstępne:

tu warto przypomnieć o lokalizacji Tatarów faktycznych a mitologicznych.
Tu kilka linków z mitologii:
http://sciaga.pl/tekst/49439-50-najazdy_mongolow_na_wschodnia_i_srodkowa_europe
cytat z Wikipedii:
 "...aż do 1783, przetrwał Chanat Krymski ze stolicą w legendarnym Bakczysaraju..."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Podboje_Mongo%C5%82%C3%B3w

i mitologia Tatarów:
"...Po zdobyciu Sandomierza 13 lutego 1241 r. Mongołowie ruszyli w kierunku Krakowa..."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Krakowa_najazd_Tatarów

i by było ciekawiej: analizowałem informacji z mitów i wszystkie Mongolskie wyprawy
i Tatarskie kierowały się na północ od Bieszczad i Beskidu Niskiego i omijały
Gorlice ... wedle informacji z tak zwanego echa:
Mongołowie nazywali te wzgórza "śmierdzącymi" lub "Górami-Śmierci" ... u nich
to przypominało kurhany z pogrzebanymi ludźmi i dlatego ominęli.
Nie wiedzieli że to wąwozy-śmierci niewolników sekty ... ale czuli na kilometry że
coś tu śmierdzi.

od autora:
ja tam lubię baśnie to pójdę "po bandzie" walnę swoją wersje Tatara
co zawitał do Gorlic zgodnie z "echem" ... o Tereskach w innych linkach znajdzie
mi znane legendy.  

Baśń o Tatarze-gorlickim!

Za lasami też śmierdzi i za górami
i nie dlatego że prawda płynie po środku.
Zwyczajnie omija się pewne tereny; nie wiedziały o tym
Ordy pewnych habsburżanek: czy Agnieszka Gozdyra!
czy Babiczka z Chrzanowa! i kilka innych co polować
przy stoliczku nakryj się lubią!
No dobrze: w baśni potrzebne coś na początek:
chodziła tędy Strasz-Pątnicza i niewolnicy, grzesznicy
i wszelkie inne zło męskiego świata; znaczy samce takie.
Fakt byli tu i samce co buhaje by się nie powstydziły
to i Krów_Święty się znalazł i kilku też ważnych.
Więc znudzone takim nie innym wyborem habsburżanki
obraziły się na Mongołów bo poszli inną drogą.
Tatarzy też to nie docenili, że się poświeciły i tu
w Gorlicach grasują ... ale tu się okazało że miały
trochę szczęścia; jeden Tatar się ostał w Krakowie
legendarne było jego pozostanie.
Damy rzuciły się za nimi i wnet na gościnne występy
do Krakowa ruszyły.
Trwało to trochę i dorwały go wreszcie, jako
mistrzynie prowadzenia samca, prowadziły go
z dumą na smyczy po traktach do Gorlic.
Co się nie robi by spróbować Tatara na miejscu.
Wpierw Gessler zaprosiły na Rewolucję kuchenną
wszak nie będą chały odwalać; zrobiły konkretne
przygotowania ... wszystko było nowe:
menu, drinki, przystawki, Savoir-vivre też odświeżyły
i przygotowały co nie co więcej.
Tylko Tatar nie bardzo był kontent i postanowił
zrobić coś od siebie i poprosił na pierwsze danie
coś sam przygotuje:
siekał kawał mięsa świeżego i inne dodatki
to ogórek kiszony, no i pietruszkę, czosnek i sobie
tajemne dodatki dozował i dodał dwa jajka albo jedno
i do dziś po degustacji Damy nie wiedzą
co z Tarem ... bo danie: tatara - zjadły, a czy to z jednym
czy z dwoma jajami? ...nikt nie wie!
Bo po Tatarze została legenda i to że pił z Tereską
mieszczanką i innymi - co nie tylko' okowitę leją.
....................................................Slawrys...

ps: do dziś z lania okowity i nie tylko ... efekt ...  jest taki: że
nie wie nikt po czym owego Tatara odróżnić od:
Mongoła, Turkmena, Turka, Gruzina itp itd  
---
mam problemy z zrobieniem ilustracji ... sekta dość mocno atakuje
ale może kiedyś! ... i to kiedyś nastąpiło (22-03)
a to ilustracja powodu dla którego dołączyłem do tych
co pisarsko Tatarów umieścili w Gorlicach i legendach o nich.
Mam nadzieje że rywalizacja o ilość legend to tylko i moje cztery
inne wersje ujęte w: "Legendy o Terskach gorlickich" będą
zwykłą wymianą "legend" 


sobota, 18 marca 2017

Legenda o roli śmierci w życiu! (o ks.Popiełuszko)

z cyklu:
Ballady i baśnie gorlickie!

słowo wstępne: ks.Popiełuszko przebywał kilka razy w Gorlicach
i był nagrywany hologramowo ... robili mu smycze na szlak pątniczy;
przebywał w wielu miejscach od UB-kliniki-Zakopane po Uzdrowiska-Polańczyk.
Co najmniej 5 lokalizacji potrzebnych, by wąwóz-śmierci miał sens; potem osobę
wywożą i hologramami katują ... śmierć możliwa w innych lokalizacjach.
Od lat 60-tych UB i Episkopat i Wydział-X używa zbudowane nowe pomieszczenia
czyli: pensjonaty na Szlaku_Czyśćca  

od autora: użyje informacji jakie posiadam z "nasłuchu" UB-ków
z Wydziału-X w Gorlicach; to w całości klany Straszy-Pątniczej
z Wielkiego_Krzyża_Kajzera i Średnich i Małych zlokalizowanych
na wąwozach_śmierci w okolicach Gorlic i na trasie od okolic za Muszyną
po Ustrzyki ... prawdopodobnie tak jak mi od dziecka-1968 w grudniu tego
roku trafiam do pensjonatu-bloku 11 i mam na zmianę puszczany gaz
rozśmieszający, łzawiący i inne gazy w tym oślepiający; to samo robią
na pewno księdzu ... tu się ginie za życia, a trupami pomiata za zgodą
Episkopatu ... śmierć nie rozwiązuje problemu katoli że
trzeba żyć na ziemi wśród nich!!!

Legenda o roli śmierci w życiu! (o ks.Popiełuszko)

Umierają wszyscy - żyje niewiele.
Tak by zacząć legendę o miejscach, gdzie granica
między byciem człowiekiem, a zwierzęciem przesuwa się
gdzieś za skalę i miarę systemu wartości.
Przywożą na Osiedle_PRL-u wielu ludzi by im w metryce
zmienić wpis, zameldowani są gdzie indziej
a umierają gdzieś tam! albo tam! o może i tam!
Tu w bloku nr 8 są tylko po to by ktoś mógł wykonać
wyrok:
Episkopat do kumpli z branży:
-"renegata mamy; musicie go pod pretekstem sprawdzenia
przeczołgać Szlakiem_Czyśćca, ma spokornieć i macie
wolną rękę; może przejść do historii ... nie musi to być
wieczny problem."
kumple do Episkopatu
-"mamy sprawdzone pensjonaty to go spłukamy*"

pensjonat-blok nr 8
cisza? nie istnieje w pomieszczeniach o kwadraturze-koła
tu problemy są zamknięte w głowie i umieszczają je
systematycznie ... trzech z górnych pięter i od piwnic kilku.
Tu musi być coś więcej pod fundamentami, sutanna
trochę pomaga, przyprowadzają Ankę, Dorotę, Agatę
ale nie reaguje, ma czas - wie, że każda zrobi o krok więcej
ale nie zrzuca nic więcej jak ciszę po nich;
i dwóch chłopców co wiedzą jak prowokować mu przyprowadzili
Robert i Grzegorz; wszyscy z jednego bloku; wiedzą po co są.
Są i inni czuje ich i głos_boga; Łazienka to niebezpieczeństwo
i Kuchnia też; wpuszczają odpowiednio zmieszane powietrze.
Nikt nie wie ile jest w tym pokoju z kuchnią i łazienką.
Może robić tylko to co się da, chodzi z kąta w kąt
i czeka/okno nie wystarczy - słaby widok.

Pensjonat-budynek jednorodzinny "nad dolinką"
tu nie ma ciszy! tu jest echo walki z wszystkimi i sobą
nie jest pierwszym ani ostatnim jakie stworzy piekło
systemu religijnego.
Tu może bać się ... tam przychodzili, tu ktoś jest zawsze
ale inaczej, tak działa broń hologramowa i "efekt deja vu".
Odtwarza jakieś wydarzenia i ciągle robi to samo
i gubi się dni i noce i wciąż to samo trzeba robić.

potem okazuje się że to mogą być lata przełomu lat 80-tych
tu się nie żyje, nie widzi on - a innym nie wolno go widzieć.
Chyba go widziałem, kilka razy przeszedł nad dolinką i mostem
którego nie ma, bo go używali za fundamentów osiedla.
Wie się że był ksiądz, jakiś ważny ... co z nim zrobili:

spotkanie Wydziału-X
-trzeba to opić: nasza nowa potrawka się szykuje
"nószki* Popiełuszki w zalewie wiślanej" szydzą, rechot
słychać Stankiewicza i Flakiewicza ... lubią takie imprezy.
Episkopat się przyłącza i na pastuch wpada biskup-pomocniczy
- mieliście go tylko nastraszyć? co wy robicie?
udaje wściekłego; wie że tu słychać na pastuchu i echo zostanie.
Czy z wyroku śmierci wycofali się zleceniodawcy?
nie wycofali się z planu: wspólnie szydzą
- wrócą dobre czasy i zostanie im tylko księstwo warszawskie!
a my bierzemy co chcemy!

Zgodnie z legendą można zawsze zwalić na śmierć przedwczesną
i że życie za krótkie - by walczyć o kilka zachowań:
jak przystało na człowieka!!!
Gdzie tu rola śmierci w życiu jednostki? ... pytają dociekliwi.
Jest, gdy nagrany na smyczy-niewolnika przesuwasz dni
na kartkach kalendarza na drodze_życie przez Czyściec:
- martwy
- martwy
- martwy
- martwy
- martwy
- Uśmiercili
- znaleźli zwłoki  
.............................................................Slawrys...

ps: głupio to na Google+  udostępniać ... wszak mordercy to ich
sponsorzy i udziałowcy;
pomagają goooglerssi prześladować ofiary pedofilii zboczenia Wydziału-X i klanów-sekty;
pozazdrościć Google takich ochroniarzy - teraz pewnie wiecie pozostali ludzie
przy życiu, dlaczego im ... wolno tak wiele ... w walce z ludźmi i w zwalczaniu ofiar pedofili!
para-amen pozdrawiam: Slawrys!
obyście jak ta tjujka-gorlicka tylko z Ewangelią
chodzili a nie z "miłością-bliźniego" ... tu nic innego nie pasuje :(

tu jeszcze warto dodać ... większość pensjonatów-bloków ma obsługę
lekarki i pielęgniarki specjalistki od smyczy-niewolniczych-chorób;
podpinają ludzi do szpitalnych pastuchów i katują i okaleczają.
Bazy smyczy_chorób: Stary Szpital w Gorlicach przed PRL i w trakcie
 i nowy później.
(smycze_choroby coś jak talenty_hologramy sprzedawane przez Deców)

Ks.Popiełuszkę mogli też nagrywać w Ługach-Andrzejówce a tu w Gorlicach
chodził hologramowo w statyście ... w Ługach baza-wydziału i klanu_Deców

statysta - osoba w letargu z hologramem innej osoby

-----
19/03/17
o dwóch chłopcach dopisałem (jeden to raczej Grzegorz Czyżykiewicz) co
"podchody" do księdza robili i część informacji zbieram z "echa" wydarzeń;
mogą być podsuwane lub faktycznie związane z nimi  ... tu było
sporo w tamtych latach osób przetrzymywanych w tym księży i trudno
o weryfikacje ("dzieci" z dokumentów to często o 5 lat  starsze osoby;
tu częsta praktyka kobiet i mężczyzn z bojówek że stylizowali się na dzieci
i zaczepiali dorosłych by szantażować i wrabiać ... na przykład: Florian Konrad
czy Dawid Bugno (syn księdza "Muchy") Arkadiusz Stankiewicz
działali już później, ale tamci mogli też tak robić.
(Daniel Delimat to nie wiem - raczej pomaga Bugno)
Tu w Gorlicach i okolica tradycja od wieków: wchodzą dorosłe prostytutki
w 12-letnie dziewczynki i szukają inicjacji lub mężczyźni wchodzą w chłopców
i zmuszają ich do czynności seksualnych.

Osoby-duety z Gorlic związane z pobytem ks.Popiełuszko:
-Wróżka-Gajdowa i jej Milicjant/Policjant
-Anna Habrat i jej Policjant
-Doroty Mrozek i jej Milicjanci/Policjanci
-matka Beaty Dec-Bełko i jej Milicjant (matka i córka używa te same hologramy i po
pobycie ks.Popiełuszki przenosi się do Ług-Andrzejówki i matka tam przebywa bardzo
długo a córka systematycznie jeździ)  
-Ewa Bugno i jej Ksiądz/Milicjant/Urzędnik/Alfons  .... to ta sama piątka co
grasuje na zlecenie Episkopatu od Tylawy i okolic Dukli po Warszawę i Włochy
i rozwalają ludzi i parafie

Ewa Bugno i Ks. Mucha to para i są krzyżówką z Ks.Bugno i "Anna"Mucha
i mogą występować zamiennie ... jeździ tu do ks.Muchy spory klan-Much z Warszawy
 i chodzą wszędzie ... powinni być związani z pobytem ks.Popiełuszki.
a w bloku 11 te co chodziły do ks.Popiełuszki to Dorota M., Beata Dec, "Anna" lub "Halina";
a "chłopcy" to Sławomir Cz. i Dariusz P.  
20-03-17
zbieram informacje z echa i rozmawiam z kimś i jest lokalizacja dwóch "tjujek"
zielonoświątkowych po których przerzucano ks.Popiełuszko;
opisałem przejście księdza z jednego mieszkania do drugiego ... okazuje się
że był w trzech ... w sumie przerzucali go w ramach dwóch trójkątów mieszkań/więzień
na Osiedlu PRL- potem trafił do Ług i do ich "klinik" (to mogą być te ich trójkąty śmierci;
gdzie nagrywają hologramy ludziom i gdzieś uśmiercają i potem nie wiadomo ile jeszcze
żyje i gdzie)
Chyba napiszę drugą część do powyższej legendy i dodam ilustracje ... od dwóch dni
nie pozwalają mi jednak na jej zrobienie ... to nie wiem kiedy zrobię i kiedy dodam