niedziela, 3 grudnia 2017

jesienna szaruga!

Jesienna szaruga!

tak wiele spływa po ziemi
wraz z jesienną szarugą
upiększa to samotność

powoli biegnie czas deszczów
opłakuje minuty z marzeń
tak by była radość chwilami

jesienią jest tyle uroczych dni
wszystko w wielości kolorów
i uczuć tyle ciepło znajduje

wyciągnąć je na losu wiatry
tak jest przyjemnie i miło
gdy zasiadasz ogrzać się

wszak jesienią tak ciekawie
patrzeć na świat przez okiennice
za którymi nie ma granic piękna
.............................Slawrys...





sobota, 11 listopada 2017

na grobie syna


na grobie syna 

znalazłem czas by być 
cóż że po śmierci
i na miejscu 
wiecznego spoczynku 

trwałem w niespełnionych 
tam marzeniach 
pogrzebane są 
i choć żyję, czuje się martwy

zabrakło mi czasu na wiele
na mnóstwo chwil brakło
zostało napisać 
o żalu i tęsknocie 

snułem się na drodze 
od i do grobu
wytrzymałem cierpienie
nie krzyczałem i nie winiłem 

zostało pamiętać rocznice 
tego co pierwsze było
od słów 
po chwile stworzone

przed śmiercią było tak wiele 
nie zapomnę nigdy niczego.
.......................Slawrys...


ps: dopiero 11 listopada udało mi się być na grobie syna, nie byłem na pogrzebie
ani potem ... dlatego napisałem taki wiersz dopiero teraz.  




niedziela, 29 października 2017

list do syna

List do syna!

Czas listopadowy, już od
pierwszego dnia
daje nadzieje:
śmierć, to tylko fragment
tego co zostaje w pamięci.
Zbieram wspomnienia
do kupy ruin codzienności;
i już jest co na grobie poświęcić.
Żyłeś, a ja trwonię marzenia
na grobie i po cmentarzach.
Będę dłużej jak Ty
wśród żywych,
mało tego wszystkiego
by zabić tęsknotę.
Będę tęsknił wciąż,
zostawiał ślady gdzieś
na drodze, która
już nie jest wspólną.
Poczekam na swoją śmierć
i będzie raźniej we dwóch.
Nucę:
idąc cmentarną aleją 
szukam Ciebie mój przyjacielu.

Nie wiem co jeszcze potrzebne
na drodze poszukiwań:
tęsknota, wspomnienia, żal.
Tak czy inaczej muszę
list zakończyć marzeniem
że spotkamy się gdzieś jeszcze.
...........................Slawrys...

ps: list piszę bo zbliża się Listopad i co z tym związane
     Wszystkich_Świętych i Dzień_Zaduszny ... syn zginął
      w tym roku, w czerwcu i zostaje mi go zapisać w pamięci.
      Wykorzystałem w wiersz_list fragment tekstu utworu: TSA 51.