Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cuda przyrody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cuda przyrody. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

leśne jezioro



ilustracja od Barbara Kuty 

leśne jezioro!

w leśnej gęstwinie, jezioro
otoczone zielenią i odgłosami
rechoczą tu żaby ochoczo
i w ciszy łabędź wdzięczy się

pary szuka choć są tu już duety
od kaczek po gęgawy zalotne
ukrywają swoje gniazda
wśród gąszczu sitowia i trzcin

zbierają się tu na leśnej drodze
ci co szanują piękno przyrody
nie zakłócają spokoju flory

chodzą ścieżkami pełnymi kwiecia
zbierają bezkrwawy plon fotografii
upamiętniających wiosnę w plenerze
...................................Slawrys...

środa, 27 kwietnia 2016

szept strumienia!

Szept strumienia.

Mrok to zamknięte myśli, a głos strużki
to zwiastun, tego co poczujesz słysząc.
Warto - usłyszeć szmer wody o świcie
taki słodki jak nocy ostatnia chwila.

Nowe tu i teraz, a ona jeszcze wolna
płynie od źródła ku przeznaczeniu,
taka chłodna, ożywcza, radosna.

Chcesz jej zaczerpnąć, by sił starczyło
by dusza gdzieś uniosła się:
może ku niebu? ale i po ziemi
chcę z nią pokonać każdą kaskadę.

A ona tak płocha, chowa się
po bystrzach za każdym głazem.
To przy brzegu kwiat napoi
"szept strumienia" A3 200g/m2 węgiel
i schowa się wśród korzeni drzew,
by cień zawsze miał swoją chwilę.

Gdy tak idę za jej głosem, marzę:
ona staje się na tyle głęboka, by
utonąć, zanurzyć się aż po serce,
by żadna myśl nie szukała ratunku.

Zatrzymać chce jej nurt na dłużej
na granicy snów by trwał
taki cichy, ciepły chłodem uczuć.

Choć - niech zostanie szeptem wolnym
co brzmi u źródeł, tak będzie jej lepiej.
Przyjdę co świt, zapomnę o życiu
posłucham ciszy, by odkryć strumień.
..................................Slawrys...
                       

******************************************************************
Dostojny ruczaj!

Była wodą od źródła, pełną powagi
to strużką, potokiem - ruczajem.
Potrafiła góry samotne oswoić,
choć żywioł, krainę uczuć tworzyła.

Nie biegła zboczem; zatrzymywała się
co kolor, i gdy życie nowe poczuła.
Dodawała brązom dostojeństwa, zieleni głębi.

Zabierała ciszę lasom, by śpiewał
kto z sercem, i kto chciał być istotą
na tyle godną by być u jej stóp i dłoni,
poczuć jak duszy dodaje szlachetności ona.

Nie szukała blasku i chwały, pocieszając
każdą leśną roślinę otaczała na chwilę
mgłą poranków i chłodem wieczorów.
Tak była dla wszystkich i dla nikogo,
by wolna szukać ulotnej chwili z księżycem.

Dała się czasem usłyszeć o poranku,
ktoś ją docenił spragniony w upalne lato.
Tylko zimno narzekało, gdy zbyt poważnie
podchodziła do kry, w czas świata na minusie.
"dostojny ruczaj" A3 200g/m2 ołówki węglowe 

Jak to ruczaj, była oczkiem w głowie
ziemi, co potrafi dotrzeć tam gdzie blisko
do granicy nieba strudzonych wędrowców.

Dla spragnionych chwila ciszy to tylko,
a ona marzeń wolność tak pielęgnuje,
to jest ruczajem, co ma dla każdego nadzieje,
po chwili, w ich myślach; wspomnieniem.
............................................Slawrys...                                                  







dawno nic nie pisałem o przyrodzie ... to od razu dwa teksty przedstawiam;
nie mam ilustracji, to muzyczny dodatek wstawiam ... ilustracje zrobię to
dodam (ilustracje zrobione i są przy wierszach) ... pozdrawiam czytelników!





sobota, 12 kwietnia 2014

cisza warta ciepła!


cisza warta ciepła!

miejsca są w warte wiele
nawet gdy są tak stare
jak wszystkie wspomnienia
spotkane w wymarzonym śnie

tam na każdym liściu
są ślady leśnego piękna
i każda radość chwili
potrafi docenić cień brzeziny
usiąść chce na dłużej w nim
tak by patrzeć i słuchać
zamykać oczy z otwartą duszą
by nie wierzyć w jutro

tu i droga życia nie błądzi, nie ucieka
jest nowym uczuciem cichym i ciepłym,
tworzy koncert na głosy radości
nigdzie nie prowadzi, chce tu być
                          ...Slawrys...


środa, 29 stycznia 2014

tu ugasić pragnienie!



tu ugasić pragnienie!

niebo to nie jest 
zatrzymując się szemrał wiatr
co ciszy sekundy  
dotykał każde źdźbło 
to znów liśćmi gałęzi poruszał

zdziwiony zaglądał im do serc
próbował zrozumieć
patrzył jak one w słońce
to znów pochylał się 
nad wody lustrem 

pragnął chwilami mieć korzenie
by czerpać siłę z ziemi  
i zmieniać kolory co sezon 
tak by barwny korowód
miał swoje znaczenie

to marzył osiąść na dłużej 
stać się częścią wspomnień
ożywać co kilka westchnień
na świadectwo piękna 
i uczuć śladów

tak, tylko w tej zieleni i odcieniach 
zasmakuje życie jak nieba zakątek  
                                           ...©Slawrys...

niedziela, 26 stycznia 2014

pustka pełna uczuć!



pustka pełna uczuć! 

nie chodzić po twoich śladach 
wydaje się proste 
wystarczy zamknąć oczy 
pozwolić zaistnieć koronom drzew
tak by tylko czasem 
słońce rozświetlało marzenia
dając to trochę ciepła 
to znów ciut jasności

niebo tu niepotrzebne 
tylko zapach zieleni 
i wiatr co nucąc wśród gałęzi  
pozwoli zaistnieć odgłosom
wszystkich słów wyszeptanych 
językiem ptaków i traw, 
a nawet ogłosi upadek liścia 
co pamiętał tamte czasy

wypowiedziane uczucia wtedy
trwają gdzieś ukryte, skromne 
czekają na swój czas 
i na tych co je odkryją  
                    ...©Slawrys...










niedziela, 29 grudnia 2013

poranne myśli a świt!

ilustracja: akwarela autorstwa Beata Gugnacka 

poranne myśli a świt!

między mgłą co opada na przekór chęciom  
a pierwszym słońca promieniem jest konflikt
kreuje go to co czuje a wiem o istnieniu chwili

wiem wytacza argumenty poparte rozumem
ograniczone tylko tym niebem dla naiwnych
za to potrafi nazwać wszystko
nadać imię drzewom 
i określić ich potrzeby,
nawet drogę wytyczy prostą,
a opornych przesadzi 
i nagnie na potrzeby, 
tak by zbudowany świat 
był oparty na tym co chcę  

czułem za to, że to nie pomoże błądzić świtem
gdy bez zbędnych myśli zatrzymujesz się
wsłuchać się w odgłosy życia,
tu gdzie początek dnia
każdy dźwięk jest inny 
barwa ma temperaturę
a gdy jakieś uczucia spotkasz
to nie wiesz czemu
serce ci bije raźniej i cieplej od razu
a nawet sięgasz chmur choć odległe 

jedynie to co wiem nie potrafi zabronić
temu co czuje, znaleźć się zawsze tam
gdzie potrzebne jest trochę  szczęścia
do wyeliminowania walki o kilka chwil życia 
                                           ...©Slawrys... 


















wtorek, 10 grudnia 2013

smak i zapach uczucia!

                                           
ilustracja: akwarela autorstwa Beata Gugnacka 



smak i zapach uczucia

ktoś tędy żyjący przefrunął 
ubzdurał sobie wiatr 
goniąc cienie i wszelkie ślady
na granicy kolorów i zapachów

zły, aż się uniósł ponad lasy 
potem znów upadł, rozpychać się 
wśród kwiatów tak drobnych 
że tylko w gronach potrafią istnieć

tu się zgubił trącając o kielichy  
to znów nagiął  tak łodygę 
że i prawda się zdziwiła, oj potrafi
gonić za tym co mu nie pisane

nie pomogło i ściganie się 
z pszczołami, co już plon zebrały 
smaki tylko wszystkim rozniósł
a to przecież tylko zapach 

jeszcze tylko spojrzał wstecz
do góry
tam ktoś stworzył ich wspomnienie 
a on szuka, teraz!  
                                  ...©Slawrys...

niedziela, 24 listopada 2013

fragment lustrzanej rzeczywistości


ilustracja: akwarela autorstwa Beaty Gugnackiej


fragment lustrzanej rzeczywistości

zebrały się wszystkie nieba 
nawet to siódme zatrzymało się,
zobaczyć odbicie swe na ziemi 
w lustrze leśnym otoczonym życiem 

tędy nikt nie przechodzi obojętnie
jedni, chcą ugasić pragnienie
drudzy, zatrzymać się na dłużej 
trzecim, wystarczy spojrzeć dookoła

czasem tylko poranna rosa 
zagubiona upadnie gdzieś na brzegu
nie ma gdzie popłynąć, to zostanie
spojrzy ile jeszcze trzeba drogi 

poprosi o deszcz co pomoże jej 
ukryć się w tłumie tak gęstym 
by mogła być częścią tego źródła
co sprawia radość tym co istnieją

tu wszyscy widzą siebie na niebie
choć strudzeni pochyli się nad sobą 
                                       ...©Slawrys...

poniedziałek, 18 listopada 2013

echo leśnych spotkań!

ilustracja: obraz Beata Gugnacka 


"echo leśnych spotkań" 

nie ma tu drogi wyboistej
ani żadnych pokrętnych myśli,
jest tylko kilka ciepłych śladów
zostawionych wśród podszycia 

głóg z kaliną nie pozwoliły stać 
musisz ominąć je i iść wzdłuż,
strumienia co cienia szukając
skrył się wśród leszczyny i zieleni

w tle po cichu błękit opowiada
o niebie co odsłoni się niebawem 
to nie tyle skraj uczuć, a początek
otwartego świata na to co istnieje 

możesz zatrzymać się i słuchać
jak cisza woła zagłuszając dzięcioła
by sóweczka i pójdźka zawołały 
echo leśne roześmiane, zapomniane 

tu wszystkie myśli powtarzają o niej 
historie uczuć i śladów jakie zostawiła
                                            ...©Slawrys...

piątek, 15 listopada 2013

plac pod uczucia, dom!


ilustracja: akwarela autorstwa Beata Gugnacka 

*plac pod uczucia, dom*

pozwoliło ci życie wędrować
po miejscach tak zimnych 
że ani kłód nie znajdziesz 
ni kamienia kanciastego

budować tu się aż chce dom 
dziwny, bez ścian i okien
oparty na fundamentach marzeń
i kilku chwilach bliżej nieokreślonych

jest to taki gest miłości, ziemi
określonej trwaniem w bezruchu
i tym że wiatr tu gościem 
jak i to co jest ciszą, po burzy 

w tej rozleglej krainie jest życie
choć to nie teren zabudowany, 
a uczucia poznaje się po śladach
i po tym, że nikt tu nie jest panem

pod kontrolą nieba tam szczęście
i ciepło serca tworzą wspomnienia 
                                    ...©Slawrys... 

poniedziałek, 11 listopada 2013

miejsce warte powrotów!

ilustracja: akwarela autorstwa Beata Gugnacka

*miejsce warte powrotów*

życie czasem coś tworzy dla Ciebie
takie miejsce które może być świtem
a może dniem! choć na pewno nie,
nigdy nie będzie wieczorną ciszą

jest to ulubione miejsce uczuć
nawet wiatr zatrzymuje się tam
by posłuchać śpiewu ptaków
wśród trzcin zastygłych i myśli

tu nic nie mąci wody, fal nie tworzy
to nie odpływ ani przypływ
to stan nie mający nic wspólnego
z chęcią zapominania tego co istnieje

wszystko tu krzyczy barwami
daje schronienie wspomnieniom
maluje wszystkie żywe chwile i sny
na podobieństwo szczęśliwego świata

gdzieś tam odlatują ptaki, a może wracają!
puste gniazda i to co wkoło, jest historią
                                             ...©Slawrys...

niedziela, 3 listopada 2013

biel w ogrodzie!


ilustracja: akwarela autorstwa Beata Gugnacka
Biel w ogrodzie!


Miejsce takie zdawało się obce,
drogi istniały do niego 
ale tylko na mapie serca, 
tam wyczuć trzeba tak wiele. 

Taki kierunek bliższy naturze 
bieli tam był dostatek i życia;
nie szło się nim jak po grudzie, 
tylko najprostszymi myślami.

Pojawiała się zawsze wtedy, 
gdy warto pozwolić kilku kolorom
zaistnieć w ramach kontrastu 
i nadać wartości  w tle niebu. 

Wszystko podarowane jako gest
woli nie tyle wolnej co pragnącej, 
być niewolnikiem takich uczuć 
jakie potrafi zmrozić ta jedna chwila. 

Przetrwanie pięknu wystawiło cenę 
a korzeniom ziemia dała schronienie. 
                                  ...©Slawrys...

poniedziałek, 21 października 2013

zimna strona życia!

ilustracja; obraz autorstwa Beata Gugnacka

*zimna strona życia*

im dłużej i dokładniej patrzę w dal 
widzę przestrzeń pełną nieba
wypełnioną istotnymi chwilami
takimi co godność jej nadadzą 

jest tam takim ważnym elementem 
walka kolorów o pierwszeństwo
uwagi skupionej na radości 
tego co na granicy nieba i bieli

tak wiele się tam dzieje dobrego
masz gdzie wzrok skierować 
nie wstydząc się tego co czujesz
bo to po trochę darowane życie

taki gest prawie dobrej woli
dać schronienie przed zimnem
jakimś stworzeniom spragnionym
zatrzymają się nawet w podzięce

obraz życia tworzą, co i z zimna 
uczyni jedno więcej szczęście 
                                       ...©Slawrys... 

niedziela, 6 października 2013

na szczęście niewyolbrzymione!

ilustracja z internetu 


na szczęście niewyolbrzymione!

można tak wiele zawdzięczać byciu
na dnie wartości bardziej ziemskich,
tak by problem tkwił w chwili
zapatrzenia się zmysłami w inny świat

on gdzieś zakwitł wśród gałęzi 
by być nie tyle pięknem co pokarmem,
tak by unosić każdą myśl nadającą sens 
i wartość każdemu kolorowi, pieśni 

to strawa dla tych uczuć co są podobne
do kolibra mieniącego się kolorami 
wszelkimi nieznanymi tęczy i niebu,
będą miały siłę tworzyć skrzydeł szum 

wyolbrzymią potem każdy odgłos, smak 
tego co z kielichów wypłynie ku ziemi
ci co zaniosą w słowach czułe gesty
opowiedzą o szczęściu co spotykali 

na granicy życia niewyolbrzymionego
łzami dotykającymi radośnie duszy 
                                           ...©Slawrys...




czwartek, 12 września 2013

w niebie gór!

ilustracja z internetu 



"w niebie gór"

tak! to taki wielki teatralny spektakl   
temat sztuki jak zawsze o uczuciach: 
ciepło i zimno w nim grają jak z nut 
  
nie! ani to gwiazdy ni wielcy aktorzy  
szczyty  dawno sławę schowały czule 
wśród chmur co bielą ozłacają granie 
  
może! czasem góry  z wielką odwagą 
spróbują iglicą pruć niebo by odsłonić 
promienie ciepła co się chowały w tle 
  
jest! cisza w szarości skał i tyle chłodu  
cień kładzie się jak zawsze pierwszy 
czyżby akt ostatni patrzenia w obłoki 
  
pewnie! chcesz jak zawsze odejść 
nie patrząc na to co zostało z życia 
trochę błękitu wśród trudu szarego
                                    ...©Slawrys...(czerwiec 2012) 

sobota, 31 sierpnia 2013

kropla wody co przemierza świat

fotografia z internetowych stron 


"historia kropli wody"

kroplą życia była, radością nieba
ukrywała się w strumieniu rześkim
co przemierza ziemie snem lekkim
zatrzymując się tylko dla poranka

tworzyć chciała uczuć i dróg sieć 
od strachu co brzegi rwał wezbrany
po uwielbienie, gdy tonął spragniony
w jej oczach tylko pragnąc istnieć

on chował się w chwilach co płyną
w parze z mroźnym od gór powiewem
wtedy mógł ją zatrzymać i być dniem
elementem, którym kochankowie słyną

mogli tworzyć granice zimnych słów
i ciepłych oddechów wśród obłoków.

On z fantazją obsypywał ją płatkami
ściskał czule i okrywał puchem śniegu
to znów pchnął skrajem, nurtu biegu
co pozwoli uciec jej, odpłynąć dolinami

by po chwili gonić z wiatrem ślady bycia
gdy schowana w ziemi, ciepłem niesiona
wystrzelała gejzerami kropel, jako ona
woda, co się da zatrzymać dla uczucia

które nie powinno trwać, nie krócej
jak westchnienie, uśmiech, mgnienie
podarowane jako senne to marzenie
tym co czerpać z serca chcą najdłużej

ona znowu się uniosła tamtym słowem
stała się obłokiem, wróci z deszczem.

Iść ich śladami czasem pragną myśli
zbierać każdą układankę dni i nocy
są tam poranki i sny wśród północy
bez krwi tam czyste źródła życie wymyśli
                                                                   ...©Slawrys...



wtorek, 20 sierpnia 2013

piękno miejsc gdzie natura jest cudem!




"wschód słońca"

jako wiatr
zerwałem się o brzasku 
      z pierwszym promieniem 
przez trzcin przybrzeżnych 
      przebrnąłem gąszcz
zostawiając po sobie 
      tylko szum wiech ... ci ...
jeszcze nie czas budzić
                       napsocę 
poszarpie chmurę co na niebie
      pomiędzy szczyty zielone 
buduje świtu piękno
      wraz z Twym odbiciem 
w tafli wody 
      zatrzymanym dla chwili 
uchwyconej wzrokiem 
                      wędrowca
                                ...©Slawrys... (luty2010)

kraina o śladach piękna!




"na brzegu snu letniego"

uśmiechem pomalowałaś
brzegi naszych letnich dni
siedząc pod zielona gałęzią 
słuchamy kolorowej ciszy

z szumu wiech łowiąc 
melodie co tańczy 
z bryzą na wodzie

wpatrzeni w tu i teraz 
odkrywamy co w pamięci
pominąć, a co zostawić 
                   ...©Slawrys... (sierpień 2011)

sobota, 17 sierpnia 2013

piękno przyrody w wersach



"Kolorowe nuty, jedyne co warte życia"

to była uśmiechnięta melodia
usłyszałem ją wśród zieleni 
tańczyła z wiatrem malując
kolorowe tajemnice ogrodu

prowadziła lekko ścieżkami
do swego sekretnego serca
tam usiadłem na progu nucąc
wszystkie odcienie szarości

wtedy to słońce zaśpiewało
wszystkimi barwami życia
nie tęskniąc za tym co było
by oddech usłyszeć przyszłości

nie słucham innych od dziś 
zabieram każde wspomnienie
rozdaje kwiatom zapomnianym
odchodzę tam gdzie jesteś 
                       ukryta w pięknie 
                                      ...©Slawrys...

sobota, 23 marca 2013

wyobrazić sobie piękno! bo ten świat pełen ciebie!



"ten świat pełen ciebie"

nawet jeśli ten świat nie istnieje
zapisze obraz wszystkimi słowy
jakie poznałem w tych księgach
co mi się życia zaklęciem stały 

pamięci nie trzeba gdy zbłąkany
duszą czułem, że jesteś zawsze
ukryta wśród zielonych drzew
by niebo nie było tak zazdrosne

o to piękno chowane w cieniu zieleni
pośród szeptów liści i zapachów
co spływa takimi ścieżkami myśli
które tylko tęsknota potrafi kochać

wiem że jesteś delikatnym mchem
wiatrem co kołysze każdą gałęzią
płaczesz żywicą drzew gdy jestem
czując się częścią ciebie na zawsze
                                            Slawrys