"to nie samotność - to wasz świat"
jaką samotność mi przypisujecie
w świecie przez was zbudowanym
ja jestem tam gdzie zawsze chcę
spaceruje tęczą od tego marzenia
co się schowało za wspomnieniem
do uśmiechu zabranego szczęściu
wracam jak zawsze w wasze dni
malowane szarością myśli i snów
mam rzeczywistość jaką widać
gdy patrzę przez wasze okna
widzę to co jest, ale i tak wierzę
że to nie jest tylko wasz świat
ten świat jest pełen tej wolności
co kroczy samotnie wśród chwil
zabranych życiu, a i tak pięknych
Slawrys
Jeszcze niedawno liczyłem na uczciwość i sprawiedliwość, jednak przekonałem
się że nie warto wierzyć ludziom. Samotność czasem jest nagrodą. Tak mniej
boli. Brak szansy na normalne życie daje szanse marzeniom i śmierci na stworzenie
czegoś lepszego. Przypominają mi się słowa handlarza narkotyków:
"nikt ci nigdy nie poda ręki, z nami nikt nie zadziera" i słowa jego sponsora:
"bez wsparcia dobrze zorganizowanej sekty, Twoja dobroć będzie tylko wykorzystana"
Czy warto przeciwstawić się największej sekcie i handlarzom ludźmi? każdy sam ocenia.
Ja nie żałuję, może i zmarnowałem szanse na lepsze życie ... jednak przeznaczenie
w stadzie mend jest nieuniknione. Cenę zapłacić trzeba ... płacę szczęśliwą śmiercią!