Pokazywanie postów oznaczonych etykietą live is brutal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą live is brutal. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 września 2017

gest losu

Przepowiednie i realia
zadbały;  
jest tak? niby zgodnie 
z każdym słowem; 
usłyszałem, odczułem 
i jest codzienność.  

Bez skrzydeł mogę 
morzenia odesłać 
na przyzwoity lot,
o jedną pieśń dalej  
by było jak przepowiedzieli 
ale miały choć cień. 

Gest losu 
jest dla mnie i będzie; 
trochę za późno  
bo o krok, lub o oddech;  
ale jest i pewnie 
musi wystarczyć. 

.................Slawrys...   

wtorek, 11 lipca 2017

5) z życia --- po śmierci! odcinek 5


Z życia --- po smierci! -V

zabijają dzieci jedno po drugim
wspomnienia też

umieram bo chcę odejść
już mnie zabili
jedynie chodzę
marzeniami do miejsc
martwy tam jest bezpieczny
tu żywy tylko rozpaczam

fajnie nie żyć, już nie liczę na nic
wiem co to fakty z życia
policzyłem dziś kroki
jakiemuś człowiekowi, miał rok
trochę przeszedł, chwilami siadał
przynajmniej dla niego to inna ziemia

miałem dzieci; zabili je i moje życie
zostaje pamiętać że nie warto żyć
...............................Slawrys...

niedziela, 9 lipca 2017

4) z życia --- po śmierci! odcinek czwarty


Z życia ---po śmierci! -IV

od placu beznadziei dzieli życie
czasem i wieczność

a czasem to kilka kroków
martwego człowieka, idzie bo idzie

nie żyje, to podziwia życie
minął nie fragment życia, a?
kilka roślin, nie miały nazwy u niego
za to były: każda inna i pewnie potrzebna

poszedł za ich życiem
od ziemi niczyjej co korzenie złapie
po wiatr co zaniesie nadzieję, wraz z nasieniem
do miejsca gdzie nowe marzenia ktoś podaruje.

jako martwy człowiek może?
nie zepsuć tego ... fajnie odejść
nie być i nie niszczyć; jako martwy
podejść do życia, jak do rośliny jednorocznej

po śmierci będzie jakoś pewnie
gdy już nikt nie będzie sprawdzał

plac beznadziei był dziś pusty
był dla tych co tam zmarli już wtedy.
..................................Slawrys...





sobota, 8 lipca 2017

3) z życia --- po śmierci! -odcinek 3

Z życia --- po śmierci! -III

powoli po śmierci, się żyje
jeszcze wolniej dowiaduje
co żywi jeszcze potrzebują

dziwnie iść gdziekolwiek
najdziwniej na cmentarz

powoli można tak poczuć śmierć
był czas gdy piłowana mi dawki
fajnie było umierać z nadzieją

dziwnie chodzić celowo
po śladach życia; na cmentarz.

fajnie tak nie mieć celu i sensu
szydzą; moje krzyżowanie też
takie jak i śmierć bez sensu

dziwnie umierać
nie podczas krzyżowania
ale zaraz po nim, tak by oni czuli,
a ja umierał ile zapragną.
...................................Slawrys...


poniedziałek, 3 lipca 2017

2) z życia po śmierci - odcinek 2


2) z życia --- po śmierci! -II

sezon na umieranie zaczęli
za wcześnie
nie zmarłem ja

mam wrażenie że zmarły uczucia

pomimo wspomnień
przełknięta gorycz
na czyj pogrzeb pójść?
pierwszego słowa!?
ostatniego: byliśmy!?

nie zmarły ich przepowiednie

można walczyć i trwać
za późno na życie
nie! na rozliczanie trupów!
................................Slawrys...

p: podobno trupy im uciekły ... moje dzieci Adrian, Kinga, Paulina nie zdążyli
  "odrobić" sekcie i mendom ... mnie trzymają jako zakładnika; chcą by spłacali
   moje długi wobec sekty_pedofilek.
Wczoraj i dziś temat drążyli: przygotowania do Benefis_Jan_Novica/Nowicki ...
wyraźnie są echa rozliczania trupów z przygotowań i tego co sekta nie zrobiła.

piątek, 30 czerwca 2017

1) Z życia --- po śmierci! odcinek 1

Z życia --- po śmierci! odcinek 1

można umierać dwanaście razy
tyle ile wyroków śmierci
i jakoś się żyje

Sześć lat czasem taka śmierć
by dwa razy do roku zabili
i jakoś się nie żyje

trwa jakoś
to życie w ramach umierania

nie boli śmierć
cierpisz fizycznie jedynie
boli umieranie marzeń, tych nie z snów

jak na placu beznadziei
umierały uczucia do ludzi
tak marzenia zasypiają snem wiecznym

jutro nie wskazane!
.........................................Slawrys...    

ps: próbuję mini serial lub tasiemiec telewizyjny ... ale pisarki ... nie wiem co wyjdzie!

czwartek, 5 stycznia 2017

rocznica nieświąteczna, a w święto!


rocznica nieświąteczna, a w święto!

o śmierci za życia
najłatwiej opowiedzieć
w święto

żal nie dni minionych
gdy uczucia gdzieś wołają
o pomstę, zemstę i
święto

nie żal zakrętów za to
kocha się do skutku
potem wspomina
to nie ten sens życia
w święto

nie upijać się trzeba
choć warto dać się zabić
za życia, na długo przed śmiercią
potem się dobrze myśli
że rocznica dnia to data
święto

pozbieram daty i rocznice
w święto zobaczę ich
szyderstwo i nie zapłacze
z żalem pogodzę się
potem umierać będę do skutku
marząc by nie dotrwać do
święta-rocznicy!
..........................Slawrys...

ps: bez ilustracji ... co tu rysować? gdy tryumf sekty ... narysowałbym łzę
ale już tyle ich narysowałem ... aż się nie chcę powtarzać.
Żal że się żyje jest jak sekty niemiłosierna nienawiść i jej konsekwencje.
Wypłukują mi oczy by oślepić, to i mam wytłumaczenie:
"słabo widzę i nie dam rady nic narysować".


sobota, 31 grudnia 2016

o bestii-demaskatorce!


Chwile z bestią-demaskatorką!

Lubię nie spać gdy jej głos
brzmi echem w snach niesiony.
Już wiem czym marzenie senne
erotyczne.
A w nim Ona: Catherine Tramell
Trwa w moim doznań świecie
i czas zęby na niej stracił
moje też.

Tak jest, właśnie jest, jest z:
moją bestią ... demaskatorką.    

Kamuflaż nie pomógł
cham, tak jestem cham
zdemaskowała mnie

wiesz co? ... i tak Cię lubię... wnerwiać!

Ukrywałem się skutecznie, udało się
i byłem w ramionach uczuć
by ukryć prawdę że jestem inny, choć
z wiochy.
A w niej jest ona; niczym Catherine
siedzi w stroju co może i jest
niedbałym elementem, czymś między
wyobraźnią a udami.

Taka już jest ta moja ze snu
demaskatorka, budzi się i woła na mnie:

Cham, tak ... jesteś: cham!

Kamuflaż nie pomoże
Cham, tak jestem cham
zdemaskowała mnie.

wiesz co? ... co? ... na sto:
nie lubię cię ... muszę trwać w tym śnie!
                                            ...Slawrys...

ps: no i w ramach walki z "kulturą" bo w moim regionie są
już czynne "całodobowe domy kultury" ... próbuje błysnąć
czarnym humorem ... Wy oceniacie co mi wyszło!


czwartek, 10 października 2013

poznasz ich po owocach!

poznasz ich po owocach!

jest tyle niepotrzebnych miejsc 
nie wartych uczuć i miłości
są oznakowane czymś więcej 
jak zła myśl 
jak zły dotyk 

to cena za miejsce przynależne 
w strukturach rytualnego życia 
otwartego na cierpienie ofiarowane
jak ich słowa
jak ich gesty

z łez i tamtych myśli tak się układają
pięknie chwile miłości niepoznanej
takie są te skutki uboczne bycia 
wśród ich owoców
wśród ich ofiar

z sumienia potarganego wiatrem znaczeń
najprościej wyegzekwować piękno śmierci 

to nie kolor purpurowy, to żałoba po marzeniach! 
                                               ...©Slawrys...


ilustracja z internetu

"Jeżeli będziesz dobry, wtedy i twoje uczynki będą dobre. Bo dobre
drzewo rodzi dobre owoce." ~ ks. Józef Tischner

Linki do artykułów:
,Abp_Michalik_o_pedofilii__Gdy_dziecko_szuka_milosci!

Abp. Hoser przeprasza!

zastraszali! wymuszali!


*za oknem nie ma uśmiechu*

krwią okupione dzieciństwo 
zabrane przez pedofili 
odarte z serca co marzyło 
zderzone z obyczajowością 
  
każdy krok ulicą krwi płynie 
gdy uciekałeś z wspomnień 
oni wołali musimy kogoś 
wyszydzić i zaszczuć 
  
my nie wiemy co to wybaczanie 
ale ty nam wybacz taki los 
dziwki znajdziemy wyśmieją 
każdy twój krok i gest 
  
taki nasz ”miłości” świat 
nie wszyscy w nim wiedzą 
co to szczęście i pogodny dzień
                                 ...©Slawrys... (listopad-2011)

piątek, 18 stycznia 2013

wytypowany do śmierci, i tak nie lubię życia






"to nie samotność - to wasz świat"

jaką samotność mi przypisujecie 
w świecie przez was zbudowanym 
ja jestem tam gdzie zawsze chcę 

spaceruje tęczą od tego marzenia  
co się schowało za wspomnieniem 
do uśmiechu zabranego szczęściu 

wracam jak zawsze w wasze dni 
malowane szarością myśli i snów  
mam rzeczywistość jaką widać 

gdy patrzę przez wasze okna  
widzę to co jest, ale i tak wierzę 
że to nie jest tylko wasz świat  

ten świat jest pełen tej wolności  
co kroczy samotnie wśród chwil 
zabranych życiu, a i tak pięknych
                                        Slawrys

Jeszcze niedawno liczyłem na uczciwość i sprawiedliwość, jednak przekonałem 
się że nie warto wierzyć ludziom. Samotność czasem jest nagrodą. Tak mniej 
boli. Brak szansy na normalne życie daje szanse marzeniom i śmierci na stworzenie
czegoś lepszego. Przypominają mi się słowa handlarza narkotyków: 
"nikt ci nigdy nie  poda ręki, z nami nikt nie zadziera" i słowa jego sponsora:
"bez wsparcia dobrze zorganizowanej sekty, Twoja dobroć będzie tylko wykorzystana"
Czy warto przeciwstawić się największej sekcie i handlarzom ludźmi? każdy sam ocenia.
Ja nie żałuję, może i zmarnowałem szanse na lepsze życie ... jednak przeznaczenie
w stadzie mend jest nieuniknione. Cenę zapłacić trzeba ... płacę szczęśliwą śmiercią!  


czwartek, 3 stycznia 2013

co roku ogłoszają rozpoczęcie roku: Rok Tuwima

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, 
nie obleka tego faktu w słowa"  ~J.Tuwim 

"Różnica między wielbłądem a człowiekiem: wielbłąd 
może pracować nie pijąc przez cały tydzień, człowiek 
może przez tydzień pić nie pracując"   ~J.Tuwim 

            Rok 2013 ogłoszono miedzy innymi rokiem Juliana Tuwima. 
Ten pisarz  wiek temu  stworzył wiele wspaniałych dzieł, które potrafią 
do dziś inspirować (choćby mnie). 
           Oto próbka konfrontacji mojej pisaniny z mistrzem. Najpierw 
jego dzieło, a potem moje próby nie tyle zmierzenia się nawet 
z tym pisarzem, ale rozprawieniem się z obłudą cywilizacji ... którą i On
 ironicznie przedstawiał. 



"to nie rozwolnienie - normalnie: cywilizacja"

jak zawsze nie sięgam tego nieba
malowanego słowem szeptanym
wylewanym z pomyjami obyczajów

i nie dlatego, że przestałem wierzyć
po prostu przyzwyczaiłem się piekielnie
do codzienności okradzionej z myśli 

czy wyrok dożywocia jest nagrodą
za bycie wśród gówna ekskrementem
co użyźni zorane pola ogrodów rajskich

wiem by plan był obfity trzeba czasu
a nawóz naturalny tworzy klimat cudu
uczuć radości co spłukujesz z łezką
                                                                                               Slawrys

   
”smak pocałunków” 
nie mam do bliźnich żadnych próśb
żyje nie dla was, ale przez was
zgodnie z przeznaczeniem

więc nie udawajcie roztropnych
wyświęconych od kropidła
a nie od smaku czynu

nie musicie zmieniać nic od jutra
świat zawsze będzie wart
cmoknięcia w dupę kilku 

takich co wiedzą po co to robić
nie myląc z lizusostwem
i pocałunkiem judasza 

fakt nie zmienicie smaku cywilizacji
ale zawsze skazani na was
mogą wam wyrecytować

”pocałujcie mnie wszyscy w dupę”
                                         Slawrys

niedziela, 9 grudnia 2012

okazja do końca świata ... tego świata ... wreszcie coś dobrego!

















"koniec przepowiem po faktach" 

czy dam radę stworzyć bardziej
podły świat od ofiarowanego?
jestem już zmęczony, to może 
wrócę do tamtego co kiedyś
otwierałem księgę skarg i zażaleń
by stała się fantazją o krainie
co łączy tęczą deszczowe dni

tak z tej kart księgi wypadają dni 
deszczowe bo wtedy tylko ciepło 
spływa po policzkach z radością 
by odróżnić się od tych słonych  
i zimnych kropel co są ceną uczuć 
życia jako zapłaty za stan pomiędzy 
stworzeniem świata a jego odkryciem 

nie wierzysz że odkryłem inny świat
to nie mój problem, ale jest miejsce
gdzie wszystkie szczęścia ukryły się
teraz czekają na każdego co chce
a nie musi być trybem w maszynie
może tam nucić własną melodię
pisaną na ile chce taktów i rytm dowolny

opowiadasz o śnie i ciemnościach  
ale to tylko pierwszy etap potem już 
będzie tylko brak tego co tu się zwie 
kulturą masową i dostosowaniem  
tak to jednostka ma marzyć o tłumie 
co jest szczęśliwy gdy może czuć smród 
własnego wysiłku okraszonego tradycją 
  
to ja zaczynam już w moim niebie 
sypać popiołem po oczach gwiazdom 
co zbytnio się oddaliły od wytycznych 
zostawię tylko kilka w zasięgu marzeń 
by było warto wybudzać się zawsze 
każdego poranka na złość przepowiedniom 
koniec świata odwołałem aż nastanie 
                                            Slawrys (26.10.2012)




Przepowiadanie końca świata ma tę zaletę, że może wreszcie trafi 
i przepowiadających. Nastanie koniec dyktatur, kryzysów, zamachów 
stanu i wszelkiej zarazy cywilizacyjnej jaka się z tym wiąże. Nie będzie 
handlu bronią i narkotykami, nie będzie wojen, nie będzie anarchii 
ani rządów ... hahhaha
Czuje ulgę bo upadnie cywilizacja cierpienia ...
... szkoda że to się nie spełni, wiadomo! ”niesmaczny żart” z ludzi dla których 
życie w tym stadzie i tak jest końcem świata i marzeń.
Jednak każdy dzień życia możemy poświęcić czemuś pięknemu i dobremu
 niezależnie od krakania złych ludzi. 
To dla was, mój mały inny świat ogrodów i kwiatów: